Mam nadzieję, że po wczorajszym nikt nie uwierzył, że zdołam się powstrzymać 😁 Przy okazji mam kolejny wniosek: plastry wodoodporne nie do końca sprawdzają się przy wodospadach… 😐 Wczoraj było jakieś apogeum, ok już sporo ludzi machało mi po drodze, pokazywało kciuk, trąbiło itp. ale wczoraj to z 50 razy było… Miałem zostawiać ego po…
Z cyklu: mądry Michał po szkodzie…
Z cyklu: mądry Michał po szkodzie…Uważajcie, jak pływacie w skałach. Idzie się „ostro” zdziwić po wyjściu z wody, a stopy nieźle poharatać. No i jeśli o zgrozo będziecie chcieli sporo chodzić, no to współczuję 😕Tak poza tym, no to skarpetki we krwi i ropie to jednak troszkę fujka 🤢 Chciałbym od razu ukrócić wszystkie głupie…
Niezrozumienie
Ludzie nie są w stanie mnie zrozumieć… Pytają mnie o kilometry… Jak daleko już zaszedłem, gdzie jestem… Totalnie nie mając pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi…Dlaczego nikt nie spyta mnie: jak wiele już doświadczyłeś? Ile udało Ci się przeżyć? Jak wiele już się nauczyłeś? Ile ograniczeń udało Ci się już przezwyciężyć? Jak bardzo jesteś…
Coś o ludziach
Jakoś nie mam weny pisania o tym, co już przeminęło… Zabawne jak nasze najmniejsze decyzje wpływają na to, jak toczy się nasze życie. Nawigacja pokazała mi drogę, która mi się nie podobała, więc stworzyłem własną ścieżkę co prawda dłuższą, ale atrakcyjniejszą. W sumie większość trasy ustalałem na bieżąco, a dzień zbliżał się ku zachodowi, więc…
Cañón del Sil
Macie tutaj w razie wu kilka nowych „nagrobkowych” do wyboru, może i twarzy zbytnio nie widać, ale stwierdziłem, że nie istotne jest to, jak wyglądałem, a to, kim byłem i co robiłem. Coraz mniejszą wagę przywiązuję do tej formy fizyczności. Co prawda Cañón del Sil już sporo za mną, to sporo też zdążyło się wydarzyć…
Woda życia
Sytuacja z wczoraj:Strasznie strome podejście, upał, ostatni wodopój nie działał i nie było jak uzupełnić wody. Wszedłem na szczyt, zaczęła się zabudowa. Musiałem odpocząć, bo dalej jest tak gorąco, że człowiek poci się, nawet w cieniu nic nie robiąc… Spragnione oko szybko wypatrzyło kran przy domu, a że nikogo nie było na zewnątrz, żeby zapytać,…
Włóczęga
„Wolne duchy znają ten stan, gdzie potrzeba stanowi rozkaz Czujesz, że musisz zerwać się z miejsca, romantyzm tak jak w książkach” – Eldo 13:26 i zegar ruszył… Czas by za słowami poszły i czyny… Mamo, na „wyspach szczęścia” nie było już miejsca, więc ruszamy w nieznane. Zapowiada się najdłuższa i niewątpliwie najtrudniejsza podróż jak dotychczas,…
Przeddzień
To zdjęcie miało wyglądać inaczej, być w innym miejscu i o innym przeznaczeniu… Niestety nie zawsze jest tak, jak sobie to planowaliśmy, ale często bywa tak, jak być powinno. U mnie nie było wystarczająco dużego plecaka, który pomieściłby mój bagaż doświadczeń i ego (może uda mi się je zostawić gdzieś po drodze a w jego…
Powrót do Hiszpanii
Kiedy powiedziałem Ci, że planuję wyprowadzić się do Hiszpanii, powiedziałaś mi: „Kto jak nie Ty”, „Jedź, tylko rób dużo zdjęć, żebym mogła zobaczyć, jak ten świat wygląda…”Wtedy zrodziło się kolejne marzenie, aby Ci go pokazać nie tylko na zdjęciach, jeszcze nie wiedząc, że nigdy nie będzie mi dane tego dokonać… Pamiętam jak dziś, jak mi…
Odeszła…
Jeszcze parę dni temu bałem się położyć spać z obawy, że ze snu telefon wybudzi mnie do koszmaru… Dziś w nocy, gdy telefon jednak zadzwonił, to okazało się, że to, co poczułem, to w głównej mierze był spokój, z pewną dozą ulgi, bo uświadomiłem sobie, że nie będziesz już musiała dłużej cierpieć… Pomimo tego, iż…
Camino de Santiago
To miały być 102 km wędrówki, miało być szybko i sprawnie, może i by było, gdyby nie jeden szczegół, że gdy wyszedłem, powiedziałem sobie, że odpocząć czy usiąść będę mógł dopiero na końcu tej drogi. W ten oto sposób przerodziło się to w najcięższe 23 godziny i 29 minut mojego życia… Można by mnie nazwać…
Podsumowanie roku – 2021
Cudowne miejsce na podsumowanie minionego roku. Choć jego początek w ogóle nie zapowiadał takiego zakończenia. 2021 w mej pamięci pozostanie jako najlepszy i najbardziej przełomowy jak dotychczas. Rok zmian, przejścia od największego życiowego doła i poczucia bezradności, do najlepszego i najszczęśliwszego punktu mojego życia, w którym jestem teraz. Gdybym miał się podzielić tylko jedną lekcją,…